Wanted-czyli poszukiwana pomada do brwi

Witajcie w ten poświąteczny czas.  Mam nadzieję ,że jesteście zadowoleni z prezentów w tym roku, a święta były ciepłe i rodzinne. Mam dla Was dziś wpis o bardzo fajnym kosmetyku za parę „groszy” i w dodatku dostępnym dla Was bez problemu. Korzystaliście kiedyś z pomady do brwi ? Ja osobiście nie miałam okazji i przekonania do póki nie spotkałam w naszej ukochanej Biedronce pomady z firmy Bell. Tania ,bo zapłaciłam za nią 7,99 zł i na pierwszy rzut oka całkiem ciekawa. Postanowiłam zaryzykować i kupiłam dwa odcienie nr 01 i 03. 

 

 

 

Pojemniczek jest solidny , w środku jest plastikowe zabezpieczenie , bardzo estetyczne i praktyczne opakowanie. Kolor 01 jest na poziomie średniego/ciemnego blondu i ma jak dla mnie chłodniejszy odcień niż kolor 03 , który jest w moim odczuciu bardziej czekoladowy. Cieniami można bardzo, ładnie skośnym pędzelkiem , dorysować sobie włoski oraz wypełnić brew. Ja mam je bardzo nie fajne i jestem bardzo zadowolona ich wyglądem po użyciu tych cieni. Na dodatek są one bardzo trwałe i bardzo wydajne. Mają kremową konsystencję , wręcz lekko wchodzącą nawet w mus. Poniżej będziecie mogli zobaczyć o ile lepiej prezentują się moje brwi po użyciu pomady. Z pewną ręką mogę polecić ten specyfik , dzięki niemu przekonam się do pomad do brwi i pewnie sięgnę po inne, z droższych firm , na co do tej pory było mi szkoda pieniędzy ze względu na strach przed niewypałem. Firma Bell nie od dziś zaskakuje mnie bardzo dobrymi jakościowo kosmetykami w przystępnych cenach, na każdą kieszeń.